Parafia św. Jakuba Apostoła Starszego w Stawigudzie

Duch Święty fundamentem jedności

(…) „Bracia i siostry, módlmy się do Niego: Duchu Święty, pamięci Boga, ożyw w nas pamięć o otrzymanym darze. Uwolnij nas od paraliżu egoizmu i rozpal w nas pragnienie służenia, czynienia dobra. Bo gorszy niż ten kryzys, jest tylko dramat zmarnowania go, zamykając się w sobie. Przyjdź, Duchu Święty: Ty, który jesteś harmonią, uczyń nas budowniczymi jedności; Ty, który zawsze dajesz siebie, daj nam odwagę, by wyjść z siebie, aby się miłować i pomagać, by stać się jedną rodziną. Amen.”

Papież Franciszek

Author: , Posted: 1 sierpnia, 2016, Categories: Bez kategorii


Ostatnia relacja z ŚDM

Ostatnia relacja naszych reporterek – Oli i Agnieszki, podsumowująca ich ostatnie dni na Światowych Dniach Młodzieży. Do tego kilka zdjęć od Oli (czekamy na większą fotorelację – na pewno umieścimy). Jedno zdjęcie jest z naszymi braćmi z Afryki ze stolicy Angoli – z miasta Luanda.
Dziewczyny – DZIĘKUJEMY! Byliśmy z Wami (i całą ekipą z naszej parafii, biorącą udział w ŚDM) duchem i modlitwą. Do Panamy pojedziemy wszyscy – zostawimy tylko ks. Tomka, żeby kościoła pilnował.

 

„Już ostatnia relacja z domu – zmęczenie wygrało. 🙂 W sobotę przeszliśmy 8 km, aby dojść na Campus Misericordiae, gdzie odbyło się czuwanie. Papież w swojej przemowie mówił o tym, aby porzucić wygodne kanapy, telewizory, komputery. Zamiast tego powinniśmy założyć wygodne buty i wyruszyć w świat, dzielić się wiarą, więc za rok planujemy iść do Częstochowy 🙂 Do 11:00 były występy młodych ludzi oraz świadectwa tych, którym pomógł Bóg. Całą noc spędziliśmy na trawie. Zimno nie było nam straszne 🙂 A w niedzielę o 9:00 Ojciec Franciszek odprawił Mszę Świętą. Mówił o przeszkodach, przez które nie możemy dotrzeć do Pana Boga. Po wszystkim musieliśmy dotrzeć do pociągu, co nie było łatwe i nie obyło się bez strat. Jedno omdlenie i jedna podróż do szpitala – dwie różne osoby. Na szczęcie nic groźnego i wszyscy szczęśliwie wróciliśmy do domu. Ksiądz Skorupski najszczęśliwszy, miał bowiem zaszczyt być wśród księży tuż pod ołtarzem i pomagać we Mszy, co było dla niego bardzo ważne. Zmęczenie daje o sobie znać, nogi bolą, ale nie żałujemy. Takiego przeżycie nie da się oddać słowami. Ludzie są wspaniali, radośni otwarci. Wszyscy śpiewają razem, machają, przytulają się. I do tego bycie kilka metrów od Papieża. Atmosfera wspaniała i niesamowite nowe znajomości (nie tylko z Polakami), dlatego też za trzy lata wszyscy spotykamy się w Panamie 🙂 Naprawdę, jeśli tylko będziecie mieli możliwość – ruszajcie, bo warto:) Fotorelację dodamy, jak tylko przejrzymy zdjęcia. Pamiętajcie słowa Papieża Franciszka -To co darmo dostaliśmy, darmo powinniśmy dawać, a każdego człowieka powinniśmy traktować równie. Pozdrawiamy 🙂